YouTube Preview Image

Plakat Mozartiana 2007Miar? geniuszu Mozarta by?a m.in. jego niezwyk?a wszechstronno??. Nie by?o w historii muzyki innego twórcy, który pisa?by symfonie, sonaty, koncerty instrumentalne, msze, motety, kwartety smyczkowe, cliyertimenta, serenady, opery, pie?ni, arie koncertowe, liczne utwory fortepianowe i orkiestrowe, a w ka?dej z tych form osi?ga? niedo?cignione mistrzostwo. ?y? zaledwie 35 lata stworzy? ponad 620 kompozycji.

W ubieg?ym roku, z okazji 250 rocznicy urodzin Mozarta, na ca?ym ?wiecie organizo­wano koncerty, festiwale, sympozja naukowe. Równie? i w Gda?sku, z inicjatywy Polskiego Chóru Kameralnego, powsta? Mi?dzynarodowy Festiwal Mozartowski „Mozartiana”, którego celem by?o z?o?enie ho?du geniuszowi Mozarta, tak, jak mo?na to zrobi? najlepiej, czyli poprzez jego muzyk?. A muzyka to niezwyk?ej i nieprzemijaj?cej urody. Pi?knie pisa?a o niej El?bieta Nowak w jednym z licznych artyku?ów, które pojawi?y si? wówczas roku w prasie muzycznej: „W muzyce Wolfganga Amadeusza Mozarta, w jej doskona?ej prostocie jest co?, czego nie da si? ani zdefiniowa?, ani racjonalnie wyt?umaczy?. Fenomen sko?czonego pi?kna bez skazy, nieuchwytny i niematerialny, promieniuj?cy jednocze?nie ciep?em i mi?o?ci? oraz rozsiewaj?cy wokó? uczucie szcz??cia i zachwytu. Dzieci?ca szczero?? i pulsuj?ca rado?ci? witalno?? mieszaj? si? niekiedy z nutk? smutku, lecz nie goryczy, a pojawiaj?ce si? czasem ?zy szybko osuszane s? u?miechem. Mozart patrzy na ?wiat oczami Ma?ego Ksi?cia.

Mimo wszystkich rozczarowa?, nieszcz???, ?yciowych burz i ludzkiej niegodziwo?ci, jakie stale towarzyszy?y kompozytorowi w jego ziemskiej w?drówce, muzyka, jak? tworzy?, pozostaje krystalicznie czysta, wolna od wszelkiej destrukcji.u

Po ?mierci Mozarta wielu twórców epok pó?niejszych dawa?o wyraz podziwu dla jego muzyki i chyli?o czo?a przed jego geniuszem. Do wielkich wielbicieli Mozarta nale?a? tak?e mistrz opery w?oskiej I po?owy XIX wieku Gioacchino Rossini. W 1867 roku, W czasie, gdy Europa, zw?aszcza za? Niemcy zafascynowane muzyk? Wagnera zapomnia?y nieco o Mozarcie, s?dziwego ju? wówczas Rossiniego odwiedzi? w Pary?u niemiecki kompozytor i historyk muzyki Emil Neumann. I w?a?nie w rozmowie z nim wypowiedzia? Rossini s?owa, które jak ?adne inne trafnie okre?la?y fenomen twórczo?ci Mozarta, sk?adaj?c mu przy tym wyraz uwielbienia.

Tekst z programu Festiwalu Mozartiana 2007