Archive for the ‘Christoph Willibald Gluck’ Category
Anna Netrebko – Video Playlista
Słuchając muzyki klasycznej słuchamy różnego typu głosów. Jednym z nich jest Sopran. A jednym z najlepszych obecnie, najbardziej przeze mnie cenionych jest głos wspaniałej rosyjskiej sopranistki Anny Netrebko. Anna obecnie to tuż gwiazda najwyższego kalibru. Mam nadzieję, że te parę klipów wideo jaki przygotowałem do obejrzenia, w pełni potwierdzą moje słowa.
Orfeusz i Eurydyka – Miłość małżeńska po grób
[figaro]utmG3OAjBXs[/figaro]
Parę słów do wpisu o Eurydyce i Orfeuszu znalazłem na stronie wypracowań szkolnych, w którym wypracowanie jest na temat „Hymnu o miłości” – Świętego Pawła. W wypracowaniu pod tytułem „Potężna jak śmierć jest miłość”. Wypracowanie przywołuje wzorzec miłości doskonałej opierając się na bazie mitu o Orfeuszu i Eurydyce.
Mit ten posłużył również Christophowi Willibaldowi Gluckowi do napisania opery pod tytułem Orfeusz i Eurydyka.
[figaro]DwoDVINl4TE[/figaro]
W micie o Orfeuszu i Eurydyce odnajdujemy opis tak rozumianej miłości. Orfeusz, piękny, młody król Tracji, a przy tym uzdolniony artysta, głęboko i z wzajemnością kocha swoją żonę, Eurydykę. Niespotykana uroda Eurydyki rozpala jednak nie tylko serce męża. Bohaterka mitu przypadkowo spotyka Aristajosa, który, nie wiedząc o tym, że Eurydyka jest żoną Orfeusza, zaczyna za nią gonić w zachwycie. Los sprawia, że piękna nimfa podczas ucieczki nadeptuje bosą stopą na jadowitego węża, którego ukąszenie okazuje się dla niej śmiertelne.
Zrozpaczony Orfeusz przez długi czas poszukuje żony. Wreszcie decyduje się na bohaterski wyczyn – zejście po Eurydykę do podziemnego świata zmarłych. Wielki smutek Orfeusza i piękne tony jego muzyki torują bohaterowi drogę do Hadesu. Widząc i słysząc bohatera nie szczeka nawet strażnik piekieł – pies Cerber, a okrutne i bezlitosne wykonawczynie boskich wyroków, Erynie, po prostu płaczą ze wzruszenia. Hades, władca podziemi, zwraca Orfeuszowi jego wierną żonę, ale stawia przed bohaterem warunek: jeżeli przed opuszczeniem świata zmarłych obejrzy się za siebie, straci Eurydykę na zawsze. Orfeusz przez pewien czas dzielnie opiera się pokusie spojrzenia na ukochaną. Jednak na krótko przed wyjściem z Hadesu obraca głowę, by rzucić choć przelotne spojrzenie. Dostrzega to eskortujący parę Hermes. Wola podziemnego boga okazuje się niezłomna. Orfeusz nie ma prawa zostać po raz drugi przewieziony przez Styks i musi wrócić do świata żywych bez żony. Życie bohatera jest od tej pory nieszczęśliwe i kończy się rozszarpaniem przez rozszalałe – kto wie, czy nie z zazdrości o Eurydykę – menady.
„Miłość nigdy nie ustaje” – pisze święty Paweł, a mit o Orfeuszu i Eurydyce potwierdza to zdanie. Małżeńska para nie przestaje się kochać do końca życia. Czy oznacza to jednak, że miłość jest „potężna jak śmierć”? W przypadku zmagań Orfeusza śmierć okazała się mimo wszystko mocniejsza – ostatecznie wydarła mu przecież przedmiot miłości. Być może po śmierci Orfeusza mąż i żona spotkali się powtórnie w Hadesie. O tym jednak mitologia nie wspomina. Bohater mitu pozostaje przykładem nieszczęśliwie zakochanego człowieka.
(powyższy cytowany fragment tekstu zaczerpnięto z serwisu wypracowań szkolnych na stronie dostęnej pod tym linkiem)
Na kanwie tego mitu, powstało libretto napisane przez pana Rainieri de Calzabigi do którego napisał muzykę wcześniej już wspomniany Christoph Willibald Gluck. Dzieło Orfeusz i Eurydyka miało premierę w 1762 roku w Wiedniu.
Dalej libretto Opery której streszczenie opracował Józef Kański.
[figaro]4S-ShvMCrUQ[/figaro]
Akt I
Do grobowca zmarłej żony Orfeusza – Eurydyki, przybywają nimfy i pasterze, by złożyć jej ofiarę. Orfeusz prosi bóstwa, by przywróciły jej życie. Gotów jest nawet udać się po nią do krainy podziemi. Zeus, wzruszony rozpaczą wiernego małżonka, pozwala mu zejść do krainy cieniów. Stawia jednak warunek: śpiewak nie może spojrzeć na żonę przed przekroczeniem brzegów Styksu. Orfeusz godzi się na ten warunek, ponieważ wierzy, że swoim śpiewem wzruszy bóstwa podziemi, które pozwolą zabrać z sobą Eurydykę.
Akt II
Orfeusz staje przed bramami królestwa zmarłych i uderza w struny swej liry. Wchodzi bez przeszkód do siedziby szczęśliwych duchów, zamieszkujących Pola Elizejskie i tam spotyka ukochaną Eurydykę.
Akt III
Małżonkowie rozpoczynają wędrówkę na powierzchnię ziemi. Orfeusz pamięta o warunkach postawionych przez Zeusa, prowadzi więc Eurydykę za rękę nie patrząc na nią. Zdumiona kobieta zaczyna wątpić w jego miłość. Jednak gdy mąż zwraca się do niej, Eurydyka pada martwa. Zrozpaczony Orfeusz pragnie odebrać sobie życie, lecz Amor wytrąca mu sztylet z ręki i przywraca do życia Eurydykę.
(Streszczenie libretta według „Przewodnika operowego” J. Kańskiego)
Luciano Pavarotti nie żyje
Luciano Pavarotti nie żyje. Już nie porwie tłumów mocnym głosem, nie urzeknie milionów swoim „O sole mio”. Luciano Pavarotti, najsłynniejszy tenor świata, przegrał walkę z rakiem trzustki. Odszedł wśród bliskich, o świcie, w swojej rezydencji w Modenie.Pavarotti przeszedł operację trzustki i kilka cyklów chemioterapii. Jak niedawno zapewniała jego rodzina, po terapii zachował włosy i nie stracił na wadze. „Przy tej chorobie nigdy nic nie wiadomo, ale myślę, że Luciano się udało, że wyzdrowiał” – mówiła jego żona w lipcu, zapewniając, że śpiewak pracuje w studiu nagrań. Na początku przyszłego roku miała ukazać się jego najnowsza płyta. Read the rest of this entry »

(4,00 out of 5)

